Szkoła i studia
Pierwsze były poezja, teksty piosenek, szkolny kabaret oraz muzyczne doświadczenia z zespołami Pasieka i Strangley Steel.

O autorze / Wrocław, od ponad 30 lat
Przemek Wilkoszewski. Autor, grafik, fotograf i wizjoner.
Dobry rocznik 1973.
Urodziłem się we Wrocławiu w dobrym 1973 roku. Od ponad trzydziestu lat jestem związany z branżą reklamową i e-commerce. Tworzę marki, buduję wizerunek oraz projektuję. Zajmuję się też fotografią i wydawaniem książek.
Moją pasją jest pisanie prozy i poezji, do której inspiracje czerpię z otaczającego mnie świata, bo życie pisze najlepsze scenariusze. Fascynuje mnie fotografia, muzyka, kosmos i kreowanie rzeczywistości.
Cenię piękno – często ukryte w brzydocie. Uwielbiam je łapać na fotografiach. Jestem fanem architektury, a w szczególności modernizmu i brutalizmu.
Mam świra na punkcie ekstrawaganckich okularów – jestem fanem polskiego projektanta Andrzeja Bodycha i jego marki BODYYCH.
Lubię proste smaki, ale nie boję się eksperymentować w kuchni. Jestem fanem kawy oraz portugalskiego vinho verde.
Uwielbiam podróże po Europie, poznawanie nowych miejsc, ludzi i kultur. Kocham ocean. Moim ulubionym językiem jest portugalski.

Depresja nauczyła mnie, że nie każdą burzę widać z zewnątrz i że proszenie o pomoc nie jest słabością. Dziś nie romantyzuję bólu, ale wiem, że można przejść przez mrok, odzyskać głos i zacząć budować siebie od nowa.
Depresja jest chorobą, którą można skutecznie leczyć. Poproszenie o pomoc bywa najtrudniejszym krokiem, ale może być początkiem zmiany i powrotu do lepszego życia.
Marki, reklamy, strony www i e-commerce. Praca, w której pomysł ma stać się skutecznym, gotowym produktem.
Ocean zamiast gór, podróże po Europie, lokalne smaki, architektura i piękno tego, co stare, szorstkie i z pozoru popsute.
Astronomia, wszechświat, lotnictwo i nowe technologie. Zasada nieoznaczoności Heisenberga oraz teoria względności Einsteina.
Poezja, teksty piosenek, reklama i proza – różne języki dla emocji, idei i opowieści.
Nie toleruję ludzkiej głupoty, dezinformacji, teorii spiskowych, demagogii ani mowy nienawiści.
Jestem pasjonatem astronomii, wszechświata, lotnictwa i nowych technologii. Ważne inspiracje: „Kwantechizm 2.0” Andrzeja Dragana, „Katastrofa w przestworzach”, „Jak działa wszechświat” oraz podcast „Astrofaza”.
Ulubione prawa: zasada nieoznaczoności Heisenberga i teoria względności Einsteina. Motto: „Wszystko co łatwe na początku było trudne” – Goethe.
Po pięćdziesiątych urodzinach zrozumiałem, że nie chcę już odkładać marzeń na później. Zamknąłem trudny etap i zacząłem od nowa – spokojniej, uważniej, bardziej po swojemu.
Wszedłem w świat obrazów, dźwięków, słów i wyobraźni. W przestrzeń, w której można zobaczyć niewidzialne, usłyszeć niesłyszalne i opowiedzieć to, co wcześniej długo czekało na własny język.
Nie wszystko zaczyna się od planu. Czasem wystarczy sen, decyzja i odwaga, żeby nie wrócić do starego porządku.
Pierwsze były poezja, teksty piosenek, szkolny kabaret oraz muzyczne doświadczenia z zespołami Pasieka i Strangley Steel.
Jako twórca reklam przez lata budowałem wizerunek klientów obrazem i słowem – szukając krótkiej formy, która zostaje w głowie.
W 2018 roku realizowałem autorski projekt edukacyjny z okazji stulecia niepodległości. Powstała seria wydawnictw i wydarzeń pod hasłami „Stu Bohaterów” i „Polish Superheroes”.
Projekt Monsieur Rose Pierre Doux stał się zalążkiem książki z prawdziwego zdarzenia. Spełnieniem marzeń oraz nową, fascynującą pisarską przygodą. Powstało LUSTRO.
Rok 2023 był czasem zamknięcia trudnych emocji i relacji. Stał się czasem zmiany perspektywy oraz zastąpienia słów „muszę” słowem „chcę”, „ciężkiej pracy” – „mądrą”, a „zadań do wykonania” – „realizacją marzeń”. Ta zmiana sprawiła, że szary świat zaczął nabierać kolorów.
Tuż po pięćdziesiątych urodzinach przyśnił mi się pomysł pierwszej w pełni autorskiej książki. W ciągu trzech miesięcy powstała pierwsza, robocza wersja powieści pod tytułem LUSTRO – Przepowiednia.
Potem poszło szybko. Przepowiednia miała premierę w lipcu 2024 roku, druga część – Przebudzenie – jesienią 2024 roku. Ostatnia część – Po mrocznej stronie – została ukończona w 2024 i wydana jako ebook w 2025 roku. Wciąż czeka na druk i mam nadzieję, że ukaże się do końca 2026 roku.
Teraz przychodzi czas na kolejną powieść o roboczym tytule Złe sny – ale póki co, ciii…
Opowieść o emocjach powstała na szkielecie doświadczeń, obserwacji świata i ludzi. Ukochane miejsca stały się scenerią przygód bohaterów.
Muzyka i poezja są bohaterami drugiego planu. Czasem mówią za postacie więcej niż dialog.
Muzyka od zawsze była dla mnie sposobem wyrażania emocji. Od szkolnych zespołów Pasieka, Strangley Steel, przez Off Reason i Yunnaya po teksty piosenek, po projekt Monsieur Rose Pierre Doux – dźwięk i słowo stale wracały do pisania.
Tomik Monsieur Rose Pierre Doux – Mroczna strona lustra jest muzycznym i poetyckim cieniem Stana Endera. W Lustrze piosenki nie są dodatkiem. Prowadzą przez sceny, emocje i pamięć bohaterów.
LUSTRO to jedna historia opowiedziana w trzech częściach. Nie zaczyna się od magii, ale od człowieka, który zaczyna widzieć zbyt wiele – i od kobiety, która wie o wszechświecie więcej, niż chce powiedzieć.
W pisarskiej drodze odbyłem już wiele spotkań. Każde z nich było inspirujące i niosło pozytywne emocje. Spotkania z czytelnikami dają poczucie, że to, co robię, ma sens — szczególnie gdy ktoś dostrzeże w Lustrze swoje odbicie. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, sprawdzić gdzie aktualnie odbędzie się spotkanie lub inne wydarzenie z moim udziałem, obserwuj aktualności.
Przejdź do aktualności →